Archiwum kategorii ‘Podróże’
Ludzka ręka
Jakiś miesiąc temu wybraliśmy się z moją narzeczoną na południe, co by na zakończenie lata sprawdzić swoje siły na górskich szlakach. Jako, że ze mnie żaden górołaz padło na Tatry wysokie. Ale historia ma być nie o mnie, a o zdjęciu. Matka natura widząc ludzką rękę w górach z pewnością mści się na swój sposób, a ma za co…

Ludzka reka
Bonarka City Center
Korzystając z okazji zapisałem się na organizowany w Krakowie Photo Day 4.0. Tym razem 200 uczestników podzielonych na grupy zwiedzało plac budowy Bonarka City Center. Pierwszy raz miałem okazję fotografować takie trochę industrialne klimaty. Poniżej pierwsze 5 fotek – z czasem zapewne będzie ich więcej.

Bonarka City Center

Bonarka City Center

Bonarka City Center

Bonarka City Center

Bonarka City Center
Branice
W miniony weekend zachęceni deszczową pogodą wybraliśmy się na imprezę z cyklu “Zaglądnij do Huty”. Nasz wybór padł na dwór w Branicach i wystawę fotograficzną w Muzeum Historycznym MK w Nowej Hucie.
Po dotarciu na miejsce oczom naszym ukazały się 2 budynki i kawał nieokiełznanego lasu. Z racji iż impreza była zorganizowana postanowiliśmy poczekać chwilę na przewodnika; niestety nie udało nam się wejść w ogrody wokół parku i posiedzieć na ławeczce wśród kwiatów bo zwyczajnie nie ma tam ogrodów, kwiatów, alejek ani infrastruktury spacerowej. Był za to las z mokrą trawą. Czekaliśmy zatem przed lamusem. Lamusa być może każdy z Was w swoim życiu widział, ale niekoniecznie branickiego lamusa:

Lamus
Żeby nie pozostawić wątpliwości lamus to budowla obronna. Na terenie kilku hektarów oprócz lasu, lamusa i licznych wykopalisk (jest to teren Muzeum Archeologicznego) jest jeszcze dworek, którego jednak nie zwiedzaliśmy.

Dwór w Branicach
Zwiedzaliśmy za to wnętrze lamusa i to z przewodnikiem. Czytaj resztę wpisu »
Szkocja
Wreszcie, po kolejnym okresie posuchy fotograficznej, udało mi się wywołać zdjęcia z marcowej wycieczki do Edynburga. Stosowny album pojawił się już w mojej galerii.
Z tego miejsca chciałem podziękować Kasi i Albertowi za gościnę i towarzystwo podczas tej kilkudniowej wizyty.
